...
Hangover

HANGOVER



I zwr.
Wstaję rano,
Patrzę leżę obok drzwi,
Do celu zabrakło metrów trzy.

II zwr.
Coś urywa moją głowę,
właśnie dopadł mnie,
HANGOVER.

III zwr.
Helikopter lata,
Tu i tam,
Trafiam kluczem w drzwi,
Pierwszy sukces dzisiaj mam.

IV zwr.
Nogi z waty,
Prowadzą dalej mnie,
Walnę w wyro,
I będzie już ok.

Refren
Nic bardziej błędnego,
Musi boleć i już,
Ze stopionej mojej czachy,
Leci właśnie kurz.

Hangover nie odpuszcza,
Muszę utopić go,
Chyba zaraz wychylę,
Kolejne szkło.

V zwr.
Jakby mało tego było,
W progu stoisz Ty,
Zabijasz mnie twym wzrokiem,
Doniczką trafiasz prosto w drzwi.

VI zwr.
Hej maleńka nie złość się,
Hangover mnie pokonał,
A ty bijesz jeszcze mnie.

VII zwr.
Nie mam dokąd uciec,
Zatrzasnęłaś przede mną drzwi,
W jednej klatce z lwem,
Po prostu ja i ty.

VIII zwr.
Helikopter odlatuje,
Grawitacja wraca już,
Chyba zaraz będzie dobrze,
Kochanie nie dręcz mnie już.

Refren
Nic bardziej błędnego,
musi boleć i już,
Ze stopionej mojej czachy,
leci właśnie kurz.

Hangover nie odpuszcza,
muszę utopić go,
chyba zaraz wychylę,
kolejne szkło.

Kontakt z zespołem
mail:napisz do nas